Hej dziewczynki!
Dzisiaj pierwszy raz na moim blogu - ulubieńcy miesiąca.
Z racji tego, że mamy zimę (i to srogą), to znajdzie się tutaj więcej
rzeczy z pielęgnacji niż z kolorówki.
Sprawdzał się świetnie po kąpieli czy prysznicu. Świetnie nawilża i ma piękny zapach.
Pisałam już recenzje na jego temat <klik>, super krem pod podkład.
Nawet nie potrafiłabym wymówić tej nazwy, ale super krem z super nawilżeniem.
Używam go na noc.
Witamina A - nadaje się do wszystkiego.. do twarzy, na usta, na stopy, dłonie,
nawilża, koi - cudeńko!
Uważam, że w każdej kosmetyczce powinna znaleźć się wazelina:
na spierzchnięte usta, suchą twarzy, pięty - w sumie podobne zastosowanie jak wit. A
No i jeden rodzynek z kolorówki. Polecam każdemu ten produkt,
utrzymuje się cały dzień, pięknie rozświetla kąciki oczu,
czasami używam go jako rozświetlacza.
Myślę, że skuszę się na inne kolory.
A Wy jakich ulubieńców macie w tym miesiącu?
Ściskam,
